Strona wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.           X ZAMKNIJ

Katalog » PRZEWODNIKI » Europa » .TD MAPY (d. Agencja TD)
Witamy w Internetowej Księgarni Turystycznej MAPY

Nasza księgarnia funkcjonuje jako księgarnia stacjonarna (od listopada 2016 r. na Dworcu PKP, Białystok) - Istniejemy od 25 lat!
Na jej bazie istnieje księgarnia internetowa. Stale poszerzamy asortyment w księgarni internetowej, by mogli Państwo znaleźć interesujące produkty.


Aby złożyć zamówienie wystarczy aktywny e-mail, bez konieczności rejestracji.

Jeśli brakuje na stronie sklepu potrzebnej mapy lub przewodnika, bardzo możliwe, że jest dostępny w sklepie, na półce. Zawsze warto zapytać, np. pisząc na adres mapy@td.com.pl lub kontaktując się przez GG 2525794.

Serdecznie zapraszamy do zadawania pytań i zakupów!
Wyszukiwarka


Zaawansowane wyszukiwanie
Towar dnia
79,00 zł
59,00 zł
Wybierz kategorię
Sonda
WAKACJE - gdzie w tym roku?
Polska
Europa
Świat
Wszystkich głosów: 847


Pokaż wyniki
Subskrypcja
Chcesz otrzymywać informacje o nowościach w naszym sklepie?
Wpisz swój adres e-mail!



Informacje o produkcie
Kliknij aby zobaczyć zdjęcie w oryginalnej wielkości
Malta oraz wycieczka na Sycylię. Przewodnik
Dostępność: wysyłamy do 24 h
Autor
ISBN
9788388859144
Liczba stron
156
Oprawa
kartonowa
Format
12 x 17 cm
Rok wydania
2016
Język
polski
Malta
oraz wycieczka na Sycylię
Przewodnik


Morze Śródziemne, Valetta, Mdina, Rabat.

Kieszonkowy przewodnik po niezwykłej wyspie, stanowiącej centralny punkt Morza Śródziemnego. Autor w interesującej formie przedstawił historię, zabytki, zwyczaje, a nawet kuchnię wyspiarzy.

Ponadto szereg informacji praktycznych pozwalających zaplanować wypoczynek na Malcie.

Ilustracje, grafiki, plany centrum miast, ogólna mapa wyspy.


Zanim wyjedziesz, przeczytaj ten przewodnik!


Ze wstępu:

BISKUP I BEKON ALBO ZAMIAST WSTĘPU

     Ambitni autorzy mniej ambitnych książek starają się posiąść czytelnika już w pierwszym zdaniu. To dlatego znajdujemy w nim przesyłkę z częściami ciała ofiary porwania, bądź przez okno wieżowca wypchnięta zostaje naga modelka. Ale jak zacząć taką książkę jak ta? Ten, kto w dzisiejszych czasach pisze przewodnik turystyczny po obcym kraju próbuje za wszelka cenę uczynić go bardziej swojskim. Powód jest prosty. Z foteli ruszyli się już nawet ci, których turystyka nigdy przedtem nie interesowała. Tak naprawdę podróżuje się w odwrotnym celu - by zobaczyć czy przeżyć coś innego. Wydaje się zresztą, że wielu autorom przewodników turystycznych wcale nie zależy na tym by ich czytelnicy ruszyli z miejsca. Stąd te wszystkie rady co robić, a czego nie, wojskowe plany miast zapobiegające skręceniu w nieodpowiedni zaułek, fotografie rzeczy, które trzeba obejrzeć, odbierające przyjemność ich oglądania i nawet rysunki czy rekonstrukcje jak "to coś kiedyś wyglądało", byle tylko nie nadwerężyć wyobraźni.

     Ta książeczka jest napisana z myślą o tych, którym marzą się jeszcze odkrycia. Celowo nie piszę o wszystkim, starając się wspomnieć jednak o większości rzeczy godnych uwagi. Nie pomijam kontrowersji. Wszystkie dane praktyczne niezbędne do organizacji udanej wyprawy zostały zebrane w ostatnim rozdziale książki. Wyspy maltańskie są małe i jednotygodniowy pobyt w zupełności wystarczy na ich zwiedzenie. Dwa tygodnie dają możliwość bliższego studiowania historii czy architektury, chwil, które koniecznie należy przepleść z czasem spędzonym nad morzem (i pływaniem czy nurkowaniem) oraz obowiązkową szklanką wina (lub miejscowego piwa) z widokiem na kolebiące się w porcie łódki.

Dlaczego w ogóle Malta?
Bo dla wielu ludzi (...) Malta powinna być uroczym miejscem (...) pobytu - pisał 13 lutego 1866 roku artysta Edward Lear w liście do pani Waldegrave - bo jest tu duża różnorodność zbytku, zwierząt, minerałów i jarzyn - biskup i córka, groch i karczochy, sztuka filigranowa i w marmurze, barwena, archidiakon, mandarynki, admirałowie i generałowie, wino marsala po 10 pensów butelka, procesje religijne, pudle, pelargonie, bale, bekon, pawiany, książki i Bóg wie co jeszcze.
     Kraj to wielkości naszego większego powiatu. W odmęty Śródziemnomorza wrzucone trzy zamieszkane wyspy, z czego na najmniejszej z nich przebywa stale pięć osób i jeden pies. W godle państwowym znajdujemy gałązki oliwki i palmy, dobitne świadectwo położenia kraju na przecięciu szlaków między Wschodem a Zachodem. Śniegu na wyspach nigdy nie widziano, a modlono się tu kiedyś do słońca i dlatego pewnie jest ono teraz codziennie na niebie. Morze wokół wysp ma temperaturę wyższą w styczniu od naszego Bałtyku latem, ale na tym nie kończą się porównania.
     Wystarczy bowiem polską flagę odwrócić na bok i od biedy będziemy mieli maltańską. Od biedy, ponieważ zabraknie małego krzyża w lewym górnym rogu. Krzyż jest ważny, dla większości z nas coś znaczy i naród nasz zawsze cenił odwagę. Ten mały krzyż w kącie maltańskiego sztandaru jest Orderem Jerzego, brytyjskiego króla, nadanym za męstwo wyspiarzy w czasie II wojny światowej. Maltańczycy często mówią o Drugim Wielkim Oblężeniu, kiedy na archipelag spadały tysiące ton bomb w trakcie nalotów włosko-niemieckich. Pierwsze Wielkie Oblężenie ma pewien związek z naszym krajem. Polska w wiekach średnich była na wschodzie przedmurzem chrześcijaństwa (Fidei propugnaculum), a w szerszym pojęciu stanowiła granicę dla pewnego spojrzenia na świat, które nam, mieszkańcom tego kontynentu, jest wspólne od czasów starożytnych Greków. Malta pełniła tę rolę na południu Europy. Śmiali, odporni, o krótkich nogach i baryłkowatej klatce piersiowej (historyk Ernle Bradford) bili się Maltańczycy nie gorzej od naszych husarzy. W bitwie morskiej przeciwko Turkom pod Lepanto pchali się by być na czele szturmu. W trakcie Wielkiego Oblężenia roku 1565, ciężko ranni rycerze kazali wnosić się na krzesłach na mury i stamtąd siekali mieczami nacierających Osmanów. (...) niemożliwym było być bardziej odważnym - napisał hiszpański najemnik Balbi. Po zwycięstwie pod Wiedniem, kawalerowie maltańscy weszli do sojuszu austriacko-polsko-weneckiego przeciwko sułtanowi tureckiemu, wysyłając galery z tysiącem woja do odbicia Morei.
Malta była kiedyś kolonią brytyjską i od tych czasów prowadzi się na wyspie pojazdy lewą stroną drogi. Najlepszym środkiem poruszania się po kraju są lokalne autobusy. Początkowo miały one różne kolory, w zależności od miejsca gdzie jechały. Np. autobus do Mellieha był biały z błękitnym pasem, do Hamrun jechały autokary o barwie karmazynowej, w rejon Cotonery dojeżdżało się samochodem seledynowym. Z czasem wszystkie zaczęto malować na zielono (nim przemalowano je na dzisiejszy żółtawy). Wydaje mi się, że było to związane z kolorem nadziei. Bo czyż nie śpiewają niezamężne dziewczęta Malty w hymnie do św. Heleny:

Pozwól mi we śnie ujrzeć me szczęście
I nie ma ono być czerwone
nie białe
a zielone?

Kod rabatowy:
Cena
Ilość
24,90 zł
Galeria
Inni klienci kupujący ten produkt zakupili również
Malta i Gozo. Mapa turystyczna największej wyspy na Morzu Śródziemnym w skali 1:30 000.
Zapytaj o szczegóły
Imię i nazwisko:
E-mail:
Twoje pytanie:
Wpisz kod widoczny na obrazku:
weryfikator
GG
Zadaj pytanie on-line
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Podgląd zamówienia

Aby sprawdzić status zamówienia wpisz jego unikalny numer
Waluta
Język
polskiEnglish
Najczęściej oglądane
Najczęściej kupowane
12379646
Księgarnia dla turystów i obieżyświatów!
Dziś jest: 2017-12-16 00:31
Data Ostatniej Aktualizacji: 05.11.2017
© MAPY Internetowa Księgarnia Turystyczna. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. All Rights Reserved.