Strona wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.           X ZAMKNIJ

Katalog » PRZEWODNIKI » Świat » Rewasz
Witamy w Internetowej Księgarni Turystycznej MAPY

Nasza księgarnia funkcjonuje jako księgarnia stacjonarna (od kwietnia 2018 r. w lokalu przy ul. Lipowej 37, Białystok. Wejście obok apteki schodkami w dół) - Istniejemy od 26 lat!
Na jej bazie istnieje księgarnia internetowa. Stale poszerzamy asortyment w księgarni internetowej, by mogli Państwo znaleźć interesujące produkty.


Aby złożyć zamówienie wystarczy aktywny e-mail, bez konieczności rejestracji.

Jeśli brakuje na stronie sklepu potrzebnej mapy lub przewodnika, bardzo możliwe, że jest dostępny w sklepie, na półce. Zawsze warto zapytać, np. pisząc na adres mapy@td.com.pl lub kontaktując się przez GG 2525794.

Serdecznie zapraszamy do zadawania pytań i zakupów!
Wyszukiwarka


Zaawansowane wyszukiwanie
Towar dnia
49,00 zł
39,00 zł
Wybierz kategorię
Sonda
WAKACJE - gdzie w tym roku?
Polska
Europa
Świat
Wszystkich głosów: 879


Pokaż wyniki
Informacje o produkcie
Kliknij aby zobaczyć zdjęcie w oryginalnej wielkości
Mongolia - spinning, tajmienie i... szczury. Survival z ludzką twarzą. PROMOCJA!
Dostępność: wysyłamy do 24 h
Wydawnictwo: Rewasz
Autor
ISBN
978-83-89188-90-8
Liczba stron
144 + 16 wkładka
Oprawa
miękka ze skrzydełkami
Format
B6
Rok wydania
2009
Język
polski
Mongolia - spinning, tajmienie i... szczury.
Survival z ludzką twarzą.

Mongolia, Czuluut- goł, spinning.



Od autora
W życiu nie miałem takich wspaniałych obozowisk jak te nad rzeką Czuluut-goł w Mongolii. Bo powiedzcie sami - siedzę sobie teraz pod drzewem na rozkładanym krzesełku (a co...!) i piszę te słowa. Obok, oparty o pień modrzewia stoi karabin i spinning z bujającą się przynętą na tajmienie - futrzanym szczurem. Pod ręką leży Pelikan box z aparatem fotograficznym gotowym do użycia. Kilka metrów dalej, nad brzegiem, obok wystającego z piasku białego pnia drzewa czeka na mnie mój malutki namiocik z puchowym śpiworkiem w środku.

A o krok przepiękna rzeka z czekającymi na mnie rybami. Szum wody i pluski żerujących ryb odbijają się od przeciwległego, skalnego zbocza schodzącego do samej wody. Niedawno podglądałem tam wędrującego po skałach lisa. Wczoraj - fotografowałem wilka i orła.

Z tej strony rzeki - nade mną - piętrzy się pod niebo, groźna, piękna skalna ściana. Poświstują tam susełki. Z góry, zza jej krawędzi, ze stepu - dosłownie - przelewa się gorący kondensat olejków roślin stepowych. Piołunu, perzu, turzycy, rumianku... Co za zapach! Na krańcu tunelu - kanionu rzeki - pięknie zachodzi słońce...

Taki plener nie wymaga talentu pisarskiego. W takiej scenerii słowa same przelewają się na papier. A fotografowanie? Można zamknąć oczy i pstrykać na wszystkie strony, a zdjęcia wyjdą piękne albo przynajmniej interesujące...

Przede mną malutkie ognisko. Trzeszczy palące się drewno modrzewiowe (wspaniale pachnie a dym skutecznie odstrasza komary...) na ruszcie pięknie rumieni się mój lenok. Złapałem go przed chwilką. Po pięciu minutach łowienia, tutaj, o krok od namiotu. Za moment pyszna kolacja będzie gotowa. Póki co siorbię sobie kubas gorącej herbaty z łykiem rumu na rozgrzewkę, bo mimo że w ciągu dnia był upał, to teraz w cieniu czai się zimna wilgoć zmarzłoci i nocny szron już pokrywa namioty. Tak, tak... To Mongolia, słońce chowa się za góry i natychmiast temperatura spada o 20 stopni...

I żadnej telewizji i budzika... Komorka oczywiście też nie działa. I ta miła świadomość, że wszystko wokoło jest realne, że to nie sen czy film. Że jutro może być tylko jeszcze piękniej, jeszcze ciekawiej...

Kiedyś nie wierzyłem opowieściom o ogromnej ilości ryb w rzekach, dopóki sam się nie przekonałem, jak to jest. Niejednokrotnie, widząc płytką wodę, nawet nie chciało mi się wyciągać spinningu i popełniłbym błąd, bo ryb było tam "więcej niż wody"! Ciągle zaniedbywane przez wędkarzy są mongolskie, endemiczne ryby, osmany, miętusy czy sumy.

Ciężko uwierzyć, że wielki, drapieżny tajmień może aż wyskakiwać na brzeg w pogoni za pokarmem. Że atakuje ptactwo wodne czy płynącego liska, żmiję, nie mówiąc o drobnych gryzoniach. A to tutaj normalka. Wielokrotnie Mongołowie opowiadali mi o rybich potworach żyjących w ich wielkich rzekach czy ogromnych jeziorach-morzach i ze strachu przed nimi odprawiali szamańskie rytuały. Może więc lepiej zacząć im wierzyć i uważać wędkując na brzegu wielkiej rzeki czy niezgłębionego (blisko trzysta metrów głębokości!) jeziora Chubsuguł, czy bezkresnego jeziora-morza Char us-nuur, gdzie "wysepka" ma "tylko" 274 km2 (sic!)?

Zapraszam - wybierzcie się ze mną na tajmienie. Zacznijmy ten wędkarski survival.

Spis treści
  • Z wędką przez kontynenty
  • Kanion rzeki Kamiennej - raj czy piekło?
  • Wykład o mongolskich tajmieniach
  • Szczury, myszy i baranie flaki
  • Wyprawa SALMO CZULUUT
  • Rzeka brukowana rybami
  • W śmiertelnej pułapce!
  • Sumy i karpie
  • Potwor z "czarnej dziury"
  • Wędkarski "karabin maszynowy" z rzeki Egijn-gol
  • Nie daj się zabić tajmieniowi!
  • Latająca ryba
  • Moje kochane bliźnięta
  • Szczęki 4.
  • Wędkarski geokatching
  • Extreme Anglers Expeditions 2006 czyli rzeka, noc i ryby
  • Wyprawa Mongolia Iderijn-gol 2008 (2i)
  • Aneks dla obozowych głodomorów


<Źródło: TD, Rewasz>
Cena
Ilość
23,00 zł
19,00 zł
Galeria
Zapytaj o szczegóły
Imię i nazwisko:
E-mail:
Twoje pytanie:
Wpisz kod widoczny na obrazku:
weryfikator
GG
Zadaj pytanie on-line
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Podgląd zamówienia

Aby sprawdzić status zamówienia wpisz jego unikalny numer
Waluta
Język
polskiEnglish
Najczęściej oglądane
Najczęściej kupowane
13399890
Księgarnia dla turystów i obieżyświatów!
Dziś jest: 2018-07-23 06:07
Data Ostatniej Aktualizacji: 24.05.2018
© MAPY Internetowa Księgarnia Turystyczna. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. All Rights Reserved.